Jak żyje w zgodzie z naturą? Przekonania, domowe soki, ochrona środowiska, Yves Rocher.

Autor: Basia Smoter


Natura jest najlepsza dla człowieka, nie chodzi tu tylko o to, że bez środowiska naturalnego: powietrza, wody i roślin życie byłoby niemożliwe. Ważna jest też naturalna dieta. Drobne gesty i przyzwyczajenia, które wpływają nie tylko lepiej na nasz organizm, naszą skórę, nasze samopoczucie i środowisko. Dlatego dziś pokażę Wam jak w naturalny sposób dbam o siebie i jakie nawyki weszły mi w krew. Mam dla Was również przepis na pyszny i zdrowy napój, którego przygotowanie zajmuje chwilkę. Pokaże Wam również jakie działania na rzecz środowiska wspieram. W końcu z naturą mi do twarzy.


 




 

 


Naturalne soki.


 


Przyznam szczerze, że nie lubię produkować śmieci – m.in dlatego, że nie lubię później ich segregować – nie cieszy mnie grzebanie w śmieciach. Dlatego stawiam na to, aby jak najmniej mieć opakowań w domu. Zamiast kupić sok w kartonie. Wolę kupić kilka warzyw, czy owoców i zrobić coś samodzielnie. Tu nie chodzi tylko o to, że nie muszę wtedy wyrzucać kolejnego kartonu, ale przede wszystkim o to, że tak powstały napój to bomba naturalnych witamin i dokładnie wiem co do niego włożyłam. I tak np pyszne, domowe i zdrowe napoje są w stanie odżywić organizm i działać na określony problem bez dodatku żadnej chemii. Nie wiem czy wiecie, że domowymi napojami można zahamować wzrost temperatury ciała? Wystarczy mieć pod ręką szklankę pokrojonego arbuza bez pestek, pomidora i połówkę obranej młodej cukinii. Taki zmiksowany napój świetnie ochładza organizm, nie tylko po dniu w upalnym słońcu, ale również podczas gorączki. Arbuz i cukinia są to owoce bogate w wodę i elektrolity, a pomidor to samo zdrowie. Tak przygotowany napój jest bombą odżywczą i wspomagającą odporność oraz przedłużającą młody wygląd. Zresztą doskonale wiecie, że ja stawiam na naturalne rozwiązania. Zresztą tak jak ja uwielbiacie mój przepis na mleko kokosowe z wiórek kokosowych – które jest naturalne, pyszne i zdrowe. A w dodatku banalne w przyrządzeniu. 


 




Niebawem podeślę Wam kilka innych pysznych i zdrowych rozwiązań na przyziemne problemy, więc polecam obserwować bloga aby nic nie przegapić. Zresztą doskonale wiecie, że warto mnie obserwować na Facebooku: Basia Smoter Blog, tam zdradzam Wam wszystkie moje naturalne techniki wspomagania organizmu i podkręcania urody. 


  


 koktajl z arbuza




   


  


O środowisko dbam również niepozornym, ale niezwykle ważnym elementem. Bawełnianą torbą na zakupy. Wygląda dużo bardziej atrakcyjnie, niż plastikowa siatka. Jest wielokrotnego użytku, a teraz na rynku można kupić je w wielu kolorach i z super hasłami. Jej atutem jest nie tylko to, że nie pęknie jak worek i nie rozsypią się nam zakupy po chodniku. Pominę również fakt, że przez taką siatkę nikt nie zobaczy co kupujemy, ponieważ nie jest przezroczysta jak jednorazówki. Dodatkowo wspieramy ochronę środowiska, wpływamy na mniejszą produkcję śmieci i nie nakręcamy plastikowego przemysłu.  


 



Wspieram marki. 


 


Wspieram marki, które tak jak ja lubią naturalne rozwiązania. Pamiętajcie – natura jest najpiękniejsza i przynosi najlepsze rezultaty zarówno w diecie, jak i w kosmetykach i dbaniu o siebie . Ostatnio miałam okazję poznać filozofię marki Yves Rocher i jest to pogląd, który całkowicie popieram dlatego muszę o tym wspomnieć w tym wpisie. Wszystkie stosowane przez nich aktywne składniki są pochodzenia naturalnego i nie są modyfikowane genetycznie. Są to produkty których nie testuje się na zwierzętach. W Yves Rocher nie stosują również składników pochodzenia zwierzęcego, oprócz naturalnego miodu i wosku pszczelego – uwielbiam właściwości tych produktów. W kosmetykach Yves Rocher każdy składnik ma swoją rolę, nic tam nie jest z przypadku i żaden przypadkowy składnik się w nich nie znajdzie – przypomina to moje ukochane koktajle. Wkładam tam tylko to co potrzebuje, a to zaowocuje dobrym samopoczuciem i zdrowiem. Muszę przyznać że bardzo mi się to podoba, ponieważ właśnie przez takie działania kosmetyki spełniają swoją funkcję. A dodatkowy fakt, że składniki aktywne w kosmetykach Yves Rocher pochodzą z własnych plantacji ekologicznych tej marki jest to wielki atut, który powoduję znaczną różnicę. Gdybym miała to przyrównać do czegoś to Yves Rocher jest pomidorem, którego sama zasiałaś w ogrodzie: jest on zdrowy, ekologiczny i masz pewność że nie dodałaś do niego żadnej toksycznej chemii. Same opakowania niejednokrotnie powstają z recyklingu i również do recyklingu się nadają. Żele pod prysznic i szampony łatwo ulegają biodegradacji -w taki sposób Yves Rocher dba również o czystość wód. I tutaj muszę Wam coś przypomnieć, pamiętacie jak w relacjach na moim instagramie: basiasmoter, pokazywałam Wam paczuszkę w której znalazły się żele pod prysznic o pojemności 100ml? Aż trudno w to uwierzyć, ale wystarczą na 40 pryszniców. To naprawdę jest możliwe. Takie rozwiązanie i opatentowana formuła powstała właśnie w trosce o środowisko. A małe opakowania są szczególnie pożądane teraz – w okresie wakacyjnych wyjazdów. Dużo praktyczniejsza i wygodniejsza opcja niż zabieranie ze sobą dużych produktów. W dodatku nowe żele pachną obłędnie: zdecydowanie moim faworytem jest mango i kolendra


   


 


Dajcie znać jak Wy drobnymi gestami dbacie o środowisko i czy tak jak ja uwielbiacie naturalne rozwiązania? Miłego dnia 🙂


    


yves rocher żel pod prysznic


kosmetyki naturalne
yves rocher opinie




 


Podobne posty

Napisz komentarz