Cera naczynkowa, pielęgnacja. Krem na naczynka. Mycie cery naczynkowej i podstawowe zasady pielęgnacji.

By | 10:10:00 Leave a Comment
Cera naczynkowa jest dużym problemem. Naczynka krwionośne ma każdy. Jednak dla coraz większej ilości osób stają się szczególnym kłopotem. Mówię tutaj o posiadaczach cery naczynkowej. O problemie tym tak naprawdę nie da się zapomnieć, ale można go wyciszyć. Jaki jest podstawy problem z cerą naczynkową? Naczynka krwionośne są bardzo podatne na rozszerzanie - w skutek tego widzimy na cienkiej skórze rumień, zaczerwienienia i często odczuwamy ciepło. O czynnikach wywołujących rozszerzanie naczynek pisałam przy okazji wpisu: Cera naczynkowa leczenie, czego unikać. Jeśli go nie widzieliście to zerknijcie po zawarte w nim podstawowe informacje. Dziś skupimy się na zasadach prawidłowej pielęgnacji cery naczynkowej, którą sama stosuje w konsekwencji czego jak możesz zobaczyć na zdjęciach poniżej, naczynka na twarzy są maksymalnie wyciszone. A ja lubię siebie bez makijażu. Ale cechy prawidłowego makijażu dla skóry naczynkowej również niebawem pojawią się na blogu.   
 naczynka na twarzy
 
 

Cera naczynkowa charakterystyka.

 
O cerze naczynkowej mówimy, wtedy gdy nasze naczynka łatwo ulegają rozszerzaniu się. Twarz często się rumieni i problem ten nie dotyczy tylko skóry twarzy, ale pozostałych części ciała np. również nóg. Ponieważ to posiadaczki takiej cery mogą zauważyć naczynka np, w okolicy stóp czy na nogach. Mowa tutaj o tak zwanych pajączkach. Tak naprawdę to wszystko mieści się w jednym problemie. Rozszerzające się naczynka, tracą skłonność do obkurczania się i w konsekwencji tego są większe i bardziej widoczne pod cienką skórą. Jest to najczęściej problem genetyczny. I przyznam szczerze, że ja jestem dziedziczką cery naczynkowej. Jak wiadomo genów zmienić nie możemy, ale dam Wam inne cenne wskazówki na załagodzenie tych defektów. My kobiety, mamy częsty problem z naczynkami przez nasze estrogeny a Panie, które dodatkowo biorą hormony mogą również zauważyć wzmożony problem z kurczliwością naczynek, podobnie jak osoby borykające się z zaburzeniami krążenia. Chyba jestem książkowym przykładem wszystkiego. Tak naprawdę dzięki temu, że znam ten problem nie tylko z książek, ale i z życia jestem w stanie pisać dla Was teksty oparte nie tylko na dużej wiedzy, ale przede wszystkim na doświadczeniu i masie przetestowanych kosmetyków, zabiegów i gadżetów. 
   
 
Jak już wspomniałam, nie można zmienić podłoża genetycznego, ale możemy załagodzić stan naszej skóry, przez co będziemy czuć się bardziej komfortowo. Nie jest tajemnicą i podkreślam to w każdym wpisie na temat problemów skórnych, że na wygląd cery w dużej mierze ma wpływ nasza dieta. Zresztą m.in. dlatego wystartował na blogu cykl wpisów o zdrowych koktajlach. By chociaż ten minimum jeden posiłek, bądź jedna przekąska dziennie była bombą witaminową. I tutaj zachęcam Was do zerknięcia w koktajle - sukcesywnie będę zwiększała ilość przepisów. Nasza dieta musi być bogata w witaminę C. Powinno unikać się kawy, gorących i ostrych potraw - ale nie stawajcie się niewolnikami własnej skóry. Bo to nie o to chodzi. Trzeba znaleźć złoty środek. Można kategorycznie zabronić posiadaczom cery naczynkowej wysiłku fizycznego i sportu, ale to byłoby chore. Złotym środkiem będzie po takich ćwiczeniach natychmiastowe łagodzenie czerwonej i gorącej twarzy maseczkami, czy okładami z korzystnymi składnikami aktywnymi. Nie da się nie wychodzić z domu przez całą zimę, całe lato chodzić pod parasolem i całe życie leżeć, żeby się nie daj Boże nie zmęczyć. Trzeba znaleźć równowagę i rekompensować naszej skórze nasz styl życia. Sprawdzą się tutaj dobrze również suplementy diety: witaminy C, których jest mnóstwo na rynku - tutaj macie przykłady <klik>, <klik>, <klik>, rutyna <klik>, <klik>, <klik>, czy diosmina szczególnie przydatna dla osób z żyłkami i żylakami na nogach, które dodatkowo mają nocne skurcze w łydkach <klik>, <klik>. Jednak zaznaczam, że ja nie jestem lekarzem i nie znam Waszej sytuacji zdrowotnej. Dlatego, mimo że są to środki ogólnodostępne i bez recepty to warto wcześniej skonsultować się "lekarzem lub farmaceutą" :). 
   
naczynka na nogach

   

Pielęgnacja cery naczynkowej. 

 
Poruszając problem cery naczynkowej, musicie być świadome, że problem ten najczęściej występują na cerze suchej, ale nie tylko. Problem naczynek dotyczy też cery przetłuszczającej się. Wtedy każdy chce dogłębnie oczyścić cerę tłustą, używając żeli, masek wysuszających itd. Jednak takie zachowanie bardzo często zatacza błędne koło, ponieważ nasza skóra chroni się przed przesuszeniem wydzielając jeszcze większą ilość łoju. A Ty dalej ją przesuszasz, aby pozbyć się świecenia, a ta wtedy jeszcze bardziej się nakręca, aby nie stracić swojej bariery ochronnej. Ale temat tego błędnego koła i pielęgnacji cery tłustej też będzie opisywany na blogu, więc polecam obserwować bloga i upewnić się, że lubicie Basia Smoter Blog na Facebooku - tam pojawiają się informacje o wszystkich nowych wpisach.
 
W pielęgnacji każdej skóry bez względu na to, czy jest to skóra naczyniowa, wrażliwa, starcza czy z tendencją do trądziku najważniejsze jest prawidłowe jej oczyszczanie i tonizacja. Pamiętajmy, że skóra z naczynkami jest niezwykle delikatna i takiego też wymaga traktowania, ponieważ bardzo łatwo się czerwieni.
   
   

Oczyszczanie twarzy z naczynkami. 

 
Twarz oczyszczamy delikatnymi produktami: muszą to być przede wszystkim produkty typu: emulsja, mleczko, czy olejek. Unikamy wszelkiego rodzaju żeli, które się pienią. Całe mycie musi być bardzo delikatne. Nie włączamy do pielęgnacji szczoteczek mechanicznych i mechanicznego złuszczania. Jeśli tak jak ja jesteście fanami gadżetów pielęgnacyjnych, to polecam wszelkiego rodzaju szczoteczki, ale nie te z włosiem, które skrobią skórę i dodatkowo pobudzają naczynka, a szczoteczki delikatne, sylikonowe i soniczne. Które dogłębnie i bardzo delikatnie oczyszczają skórę. Pisałam już o szczoteczce Foreo Luna sporo czasu temu <tutaj>. Teraz na rynku dostępnie jest wiele szczoteczek tego typu, które dobrze sprawdzą się w przypadku cery naczynkowej zerknijcie <tutaj>, <tutaj> czy <tutaj>. Zwróćcie uwagę, aby preparaty, których używacie do mycia twarzy nie miały żadnych granulek, które podczas mycia pobudzałyby Waszą skórę. Kolejna zasada pielęgnacji: twarz płuczemy tylko letnią wodą. A następnie tonizujemy ją delikatnymi tonikami nie zawierającymi alkoholu. Zamiast toniku możesz przemywać twarz naparem z ziół. Np. z melisy, czy kozieradki. Jak przygotować taki tani i niezwykle skuteczny kosmetyk - wszystko postaram się Wam opisać już niebawem, więc warto obserwować bloga na Facebooku: Basia Smoter Blog. Takie napary są na tyle dobre, że możemy nimi odświeżać twarz o każdej porze dnia, łagodząc stan naszej skóry. Kolejną wskazówką jest to, że lepiej sięgać po toniki w buteleczce z atomizerem, niż wcierać je wacikiem w tak wrażliwą skórę. W taki sposób nie tylko "odpuszczamy" naszej skórze niepotrzebne pocieranie, ale również fundujemy jej przyjemną mgiełkę.
  

Kremy dla cery naczynkowej.

 
Skóra naczynkowa nie lubi tarcia, więc przede wszystkim nie wcieramy kremów, a leciutko, opuszkami palców je wklepujemy. Sprzymierzeńcami w walce z cerą naczynkową są kremy z witaminą C, z wyciągiem z arniki, kasztanowca, algami, i preparaty bogate we flawonoidy. I tutaj pewnie spodziewacie się, że podam Wam nazwy konkretnych produktów, które trzeba kupić. Na początku ustalmy sobie jedno: żaden krem, serum, lek czy maść, nie jest w stanie zredukować pękniętego i stale widocznego naczynka. To jest w stanie zrobić tylko laser. Kosmetyki działają w pewnym stopniu regeneracyjne na skórę, pomagając ją uelastycznić. Skóra ma lepszy koloryt, ponieważ jest załagodzona i w lepszej kondycji. Preparaty kosmetyczne działają w dużej mierze zapobiegawczo i łagodząco. Fantastycznie uszczelnia naczynka krwionośne serum z witaminą C. Konkretne marki i produkty kosmetyczne podam Wam w kolejnym wpisie. Bardzo istotne w pielęgnacji cery naczynkowej jest stosowanie kosmetyków z filtrami, nie tylko latem.
 
 

Peelingowanie i złuszczanie naskórka. 

  
Do złuszczania naskórka w pielęgnacji cery naczynkowej nie używamy peelingów mechanicznych. Czyli wszystkie preparaty z drobinkami są nie wskazane. Broń Boże nie nakładamy na twarz silnych kwasów, ani peelingu kawowego. Przy problemie rozszerzonych naczynek spiszą się idealnie delikatniejsze peelingi enzymatyczne. Enzymy w nich zawarte delikatnie rozpuszczają martwy naskórek, bez pocierania i szarpania skóry. Nie jestem zwolenniczką robienia sobie kwasów samodzielnie w domu, dlatego polecam Wam wizytę u kosmetyczki na kwasach PHA, które znacznie zmniejszają widoczność rozszerzonych naczynek. Może macie ochotę abym w kolejnym wpisie bardziej rozpisała się na temat tego jak wyglądają zabiegi na naczynka w salonie kosmetycznym i jakich efektów można się po nich spodziewać? Oprócz wyżej wymienionego kwasu, pomocna kosmetyczce jest również jonoforeza i sonoforeza. Są to zabiegi na ultradźwięki, które pozwalają składnikom aktywnym zawartym w kosmetykach wejść głębiej w skórę, dzięki temu produkty te są w stanie faktycznie pozytywnie działać na nasz problem. W gabinecie kosmetycznym możesz również poddać się zabiegowi elektrokoagulacji, czyli zamykaniu naczynek przy użyciu prądu. Najlepsze maseczki dla cery naczynkowej to zdecydowanie algi, super są również niektóre już gotowe maseczki w płacie. Ale taką maseczkę możecie zrobić sobie również same w domu. Lada moment napiszę Wam na blogu jakie to jest proste i jak pozytywne rezultaty przynosi.
 
  

Leczenie popękanych naczynek

 
 
Jeśli chcesz mieć jednak spokój z naczynkami i widzieć efekty niemal natychmiast z pomocą przyjdzie klinika medycyny estetycznej i laser diodowy. Sama czekam jeszcze troszkę, aż moja skóra po leczeniu Izotekiem się zregeneruje i będę chciała poddać się temu zabiegowi by diodowo zamknąć naczynka na nogach. Podczas takiego zabiegu te wszystkie niebieskie i fioletowe naczynka znikają niemal od razu. Jak wiadomo ilość zabiegów dobierana jest indywidualnie do stanu pacjenta. Myślę, że znajdą się tu osoby, które również mają problem z pajączkami na nogach i chciałyby poznać moją opinię o tym zabiegu i zdjęcia sprzed i po oczami pacjenta. Mam rację? 
    
 
naczynka na twarzy

 
    
Są to podstawowe zasady pielęgnacji i leczenia cery naczynkowej. W kolejnych wpisach związanych z tym tematem podam Wam m.in. listę sprawdzonych przeze mnie i polecanych kosmetyków na naczynka, oraz domowe sposoby na naturalne i proste kosmetyki do cery naczynkowej, które możecie przyrządzić sobie same w zaciszu domowym. Będzie też porada SOS - czyli co zrobić, żeby zlikwidować nagły rumień i pieczenie twarzy. Lata w branży kosmetycznej sprawiły, że wiedzę na ten temat mam dużą a ciągle się uczę i śledzę nowinki, tylko przyznam szczerze, że problem jest z czasem. Planowo ten wpis miał się pojawić wczoraj, ale siedzę z synkiem w domu i walczymy z rotawirusem. Są rzeczy, ważne i ważniejsze, prawda? Trzymajcie kciuki, aby Oluś szybko wrócił do zdrowia. Zdaje sobie sprawę z tego, że ta pielęgnacja może czasami wydawać się trudna i zbędna, ale obserwując bloga i widząc moje postępy z cerą zdasz sobie sprawę z tego, że to ma sens i przynosi zamierzone rezultaty. Obserwujcie bloga i śledźcie nowości na Facebooku - Basia Smoter Blog. Jeśli jesteście ciekawe mojego prywatnego życia, to pokazuje je po części na Instagramie - basiasmoter. Podsyłam Wam poniżej kilka innych ciekawych linków. Do zobaczenia i widzimy się w kolejnych wpisach, Basia.
   
 
> Odżywczy koktajl wspomagający odchudzanie - mniam.
> Domowa maseczka na blizny po trądziku. 
> Czy kremy pomagają na zmarszczki pod oczami?
> Syrop z mniszka lekarskiego. Naturalny lek dla dzieci i nie tylko.
> Maść na trądzik za kilka złotych. Polecam.
> Płukanka z wody z ryżu. Sposób na delikatne włosy. 
 
Nowszy post Starszy post Strona główna

komentarze:

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)