Delikatny żel pod prysznic Le Petit Marseillais, Werbena i Cytryna

By | 21:40:00 28 comments
Jak wiecie jestem strasznie wrażliwa na zapachy. Potrafię siedzieć otworzyć sobie kosmetyk i wąchać. Jeśli spodoba mi się zapach mogę naprawdę tak długo siedzieć. Nie jest łatwo się domyślić, że tak było i w tym przypadku. Zapach tego żelu jest przepiękny. Mega relaksacyjny, odświeżający, dodający energii do działania. Ahh...
Połączenie zapachowe genialne. Aromat werbeny i cytryny unosi się w całej łazience. Uwielbiam zaparowaną łazienkę i ten zapach. Jest taki wyjątkowy i poprawiający humor :) Aż chce się tańczyć. Tak bardzo skupiłam się na kwestii zapachu, ale uwierzcie mi, że trzymając ten żel w ręku nie da się nim nie zachwycać.  Dodatkowo kosmetyk bardzo dobrze się pieni a ja uwielbiam pianę więc jak już możecie się domyślić jestem w nim zakochana.
 
Z takich rzeczy technicznych to żel jest testowany dermatologicznie, posiada pH neutralne dla skóry i nie zawiera parabenów . Opakowanie ma typowe jak dla żeli Le Petit Marseillais czyli wygodne, poręczne i zamykane na klik. 


Tak bardzo chciałabym przesłać Wam ten piękny zapach, abyście się mogły w nim zakochać i poczuć ten relaks. Przyznać się, czy są tu jakieś fanki tego żelu?


Nowszy post Starszy post Strona główna

28 komentarzy:

  1. http://magicwordcherry.blogspo6 maja 2015 22:02

    Ta wampirza werbena mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wczoraj paczka, dziś recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten zapach rzeczywiście jest nie do opisania ;) Trzeba go powąchać aby zrozumieć. Jest orzeźwiający a zarazem delikatny, słodki i kwaskawy, jednym słowem uzależniający.

    OdpowiedzUsuń
  4. uuuu mała wtopa... paczka przyszła tydzień temu :) Ale rozumiem, że niektórzy żeby napisać swoją opinie o żelu pod prysznic czy mydle potrzebują dwa miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, miałam brzoskwiniowy i wydał mi się średni, ale chyba muszę wypróbowac inne warianty... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sam zapach już mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach jest naprawdę boski! Ja już mam w łazience egzotyczne lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmm ten zapach musi być super :D Przyznam się, że jeszcze nic nie miałam tej firmy, choć tak o niej głośno...

    OdpowiedzUsuń
  9. I moim faworytem został właśnie ten żel. Zapach jest piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach tego żelu wiele zyskuje w trakcie użytkowania, z butelki mnie nie zachwycił, w czasie mycia mogę nie wychodzić z wanny :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że ma SLS, ja staram isę unikać tego składnika, bo bardzo przesusza moją skórę. Nie miałam jeszcze ani jednego produktu od tej marki, ale jestem ciekawa, własnie ze względu na zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Już od dawna poluję na ten produkt, musze go w końcu zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Urodowe Popoludnie7 maja 2015 09:50

    Lubię żele tej firmy, każdy cudownie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już sobie wyobrażam ten obłędny, cytrynowy zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam - zapach jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wdowa Po Stalinie7 maja 2015 15:35

    nie lubię ani zapachu werbeny, ani cytryny, więc dla mnie byłby wyjątkowo paskudny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie posiadam i nigdy nie posiadałam, ale przekonałaś mnie co do tego pięknego, cytrusowo-babkowego zapachu - bo tak go czuję czytając Twojego posta i patrząc na zdjęcie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Agata Samulak7 maja 2015 17:38

    muszę w końcu wypróbować jakiś ich żel ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Emilia Ciechańska7 maja 2015 21:36

    Też testuję ten żel, zapach obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie pachnie, idealny na lato i gorące dni- odświeżenie gwarantowane :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Długie Włosy7 maja 2015 21:45

    O lubię cytruski :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a gdzie można go nabyć? Patrzę na oficjalnej stronie firmy ale nie mają :( lub źle patrzę

    OdpowiedzUsuń
  23. Jego sklepowa premiera jest w poniedziałek :) Ja jestem jedną z tych szczęściar do których trafiła wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten zapach tak mocno nie przypadł mi do gustu jak grejpfrut :) UWIELBIAM owoce i wszystko co grejpfrutowe chetnie wącham, chociaż często ten zapach jest tak zasłodzony, że nie warto marnować złotówek. A LPM zrobiło to cudownie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam akurat tego zapachu żelu LPM, ale dostałam kiedyś w JoyBoxie inny. Był bardzo przyzwoitym żelem i najważniejsze nie wysuszał skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O popatrz, ten sam hejter wlasnie sie u mnie uaktywnił:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Explosive Mixture14 maja 2015 21:14

    Jakoś nie przemawiały do mnie te żele, kiedy szukałam czegoś nowego. Ostatnio wyjeżdżałam i szukałam czegoś kompaktowego, a opakowania są płaskie, więc idealnie się nadały :P Kupiłam mandarynkę i nektarynkę i przepadłam!!:) Teraz będę kupować tylko LPM :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)