Szczęśliwa siódemka kwietnia

By | 22:18:00 33 comments
Weekend majowy za nami więc przyszła pora na podsumowania kwietnia. Zaczynamy od szczęśliwej siódemki, czyli poznajcie moich ulubieńców kwietnia. 

 
___________________________________________________

Resibo, Krem pod oczy na każdy problem

Krem ten ma już swoje miejsce na blogu. Wcześniej mogłyście już przeczytać jego recenzję. Ten miesiąc upewnił mnie w tym, że jest to niezastąpiony krem pod oczy. Mimo zmęczenia i choroby moje spojrzenie nadal wyglądało zdrowo, obyło się bez sińców pod oczami a skóra wokół oczu była odżywiona i promienna. Nie będę się tu rozpisywała więcej na temat tego kremu. Odsyłam do wpisu  z recenzją

 
___________________________________________________

Schwarzkopf, Gliss Kur Serum Deep - Repair, Ekspresowa odżywka regeneracyjna

Lubie odżywki do włosów bez spłukiwania, więc nie trzeba było mnie długo zachęcać do wypróbowania tego serum. Tym bardziej, że ma formę sprayu. Odżywka ta dzięki zawartości płynnej keratyny ma w ciągu tygodnia dobudować 10 warstw włosa. Czy na pewno odbuduje 10 tego nie wiem, ale włosy faktycznie wyglądają zdrowiej. Ja ją już stosuje miesiąc i jak po dwóch tygodniach widziałam się z siostrą i zapytała się mnie kiedy byłam u fryzjera bo widać, że mam zdrowe i ładne końcówki to wtedy mnie olśniło. Faktycznie włosy nie dość, że są miękkie i łatwo się rozczesują to w dodatku wyglądają na zregenerowane. SZOK to serum jest dla mnie pozytywnym zaskoczeniem i odkryciem !

 
___________________________________________________

Rimmel, Scandaleyes Extreme Volume & Length Mascara

Tusze firmy Rimmel zawsze lubiłam. W sumie to dzięki nim pierwszy raz się zakochałam w sylikonowej szczoteczce, wtedy odkryciem dla mnie była tusz Rimmel Glam` Eyes. I tak jak wtedy on powalił mnie na kolana tak teraz zrobił to Scandaleyes Extreme. Efekt mega! Nie dość, że pięknie rozczesuje rzęsy to jeszcze je wyciąga do nieba a o jakimkolwiek sklejeniu nie ma mowy. Szczoteczka naprawdę MEGA i jeszcze ta piękna głęboka czerń. Musicie ten tusz przetestować.

 
___________________________________________________

Luksja, Blueberry Muffin, płyn do kąpieli

Jestem wielką fanką płynów do kąpieli z Luksji. Zaczynając od Sweet Macaroons, którego zapach jest przepiękny i inspirowany słynnymi już makaronikami przez Caramel Waffle czyli płyn o zapachu waflu z karmelem kończąc właśnie na Blueberry Muffin o zapachu mufinek z jagodami. To właśnie ten ostatni płyn podniósł moje kąpiele do rangi rytuałów. Nie dość, że piękny zapach unosi się w całej łazience to jeszcze mega dużo piany :) Uwielbiam to !

 
___________________________________________________

Mokosh, 100% Olej jojoba 

O olejku jojoba już się rozpisałam we wpisie 10 sposobów na olej jojoba. Pokazałam Wam go również jako składnik mojego ulubionego peelingu domowej roboty. Było więc oczywiste, że musi się pojawić w mojej szczęśliwej siódemce. Za odżywienie, ujędrnienie, regeneracje, piękny zapach za wszystko - kocham Cie jojobie ;) 

 
___________________________________________________

Cztery pory roku, Krem do rąk i paznokci, glicerynowy z kompleksem witamin

Uwielbiam kremy do rąk z firmy Cztery pory roku. W moim domu znajdziecie aż cztery wersje tych kremów, jednak to właśnie ten z ekstraktem z Neroli i kompleksem witamin w szczególności mnie w sobie rozkochał. Ekspresowo nawilża i regeneruje skórę, błyskawicznie się wchłania, dodatkowo świetnie pielęgnuje płytkę paznokciową. Dłonie są naprawdę gładkie i miękkie. Bardzo dobry i niedrogi krem do rąk.

 
___________________________________________________

Catrice, Can You SEA Me? lakier do paznokci

Lakier ten w akacji mogliście zobaczyć we wcześniejszym wpisie. Nigdy bym nie pomyślałam, że niebieski lakier może mi się tak strasznie spodobać, że będę malowała nim paznokcie 3 tygodnie pod rząd. A jednak :) Piękny i trwały, nie ma co tu dużo mówić - Polecam :)

I tak przebraliśmy przez moją szczęśliwą siódemkę kwietnia. Swoje koniecznie zostawcie mi w komentarzu.



Nowszy post Starszy post Strona główna

33 komentarze:

  1. Odżywki Gliss Kur bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawi mnie ten krem pod oczy i płyn do kąpieli
    natomiast ja nie lubię kremów do rąk marki cztery pory roku
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam odzywki z gliss kura :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu, ten krem Resibo utkwił mi w pamięci dzięki Tobie i na pewno go niebawem zamówię. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gliss Kur-y w sprayu bardzo dobrze wspominam, miałam różne wersje :) A ten tusz Rimmel też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię zapach tego płynu do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupełnie nie znam powyższych kosmetyków, ale szczoteczka tuszu Rimmel wygląda naprawdę ciekawie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam odżywkę i płyn do kąpieli i oba produkty bardzo lubiłam :D Odżywkę nawet bardziej niż płyn :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyczna Obsesja5 maja 2015 07:24

    Nie znam żadnego z tych produktów, ale zainteresował mnie bardzo olejek ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam płyn do kąpieli pomarańczowo czekoladowy i troszkę mnie wysuszał:( chciałam się na tę jagodziankę skusić, ale bałam się, że będzie to samo

    OdpowiedzUsuń
  11. Rownież bardzo Libię ta odżywkę w sprayu głos kur. Właściwie wszystkie z tej serii są moim zdaniem bardzo dobre :) robiłam nawet niedawno na blogu taki przegląd odzywek w sprayu i te zdecydowanie wypadają najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na Luksję i Resibo bym się chętnie skusiła... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Luksja podbiła serce moich córek - uwielbiają a krem z 4 pór jest moim ulubieńców od lat. Ciekawy kolor ma ten lakier z Catrice

    OdpowiedzUsuń
  14. I krem i płyn do kąpieli wprost uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. z Gliss kura mam tylko tą volume ale jest super :) jak będzie promocja to na pewno kupię serum

    OdpowiedzUsuń
  16. Panna Migootka5 maja 2015 12:05

    Bardzo lubię odżywki w sprayu Gliss Kur i zawsze jakąś mam w łazience , gdyż pomagają rozczesywać mi włosy po kąpieli. Mam tylko wrażenie, że one wszystkie działają identycznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Alejandra Verdu5 maja 2015 13:21

    You have a fantastic blog dear! I really like it!!!
    Follow each other? Let me know
    Happy week,
    xoxo
    http://stylishpatterns.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  18. tusz ma fajną szczoteczkę, a ten żel muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja także zakochałam się w tusza Rimmel :) I ten u mnie także się rewelacyjnie sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię Gliss Kurra, tylko inną wersję. Słyszałam, że fajny jest olejek do demakijażu z Resibio, ale jeszcze go nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Magdalenka M5 maja 2015 17:39

    Ten płyn do kąpieli musi być cudowny :) na samą myśl mam ochotę go wypić, a nie użyć do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Krem pod oczy resibo to i mój hit ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Natalia - juicy raspberry5 maja 2015 19:04

    Mam ten tusz z Rimmela. Na początku mi się nie spodobał, bo był zbyt rzadki i sklejał mi rzęsy, ale teraz, jak już trochę zgęstniał to się polubiliśmy i daje naprawdę fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miaąłm ten krem do rąk, ładny zapach ale mi zawsze ciężko wykończyć kremy z tej firmy ;) A ta Luksja mi pachniała 'chemicznie' ;x

    OdpowiedzUsuń
  25. Anita Kaniasta5 maja 2015 21:36

    Bardzo lubię odżywki Gliss Kur, zwłaszcza żółtą i różową :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Również chwalę sobie te kremy do rąk. Miałam wersję z ekstraktem z bawełny i bławatka czy jakoś tak i świetnie poradził sobie z moimi naprawdę przesuszonymi dłońmi. Teraz mam gładziutkie i mięciutkie :) Niby Cztery pory roku, dość niska półka ale naprawdę nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Strasznie kusi mnie ten krem :))

    OdpowiedzUsuń
  28. TheDoOminiczka .7 maja 2015 17:11

    Uwielbiam tego Gliss Kura :) włosy faktycznie wyglądają lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja nie polubiłam tego płynu z luksji.. :P Reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Explosive Mixture14 maja 2015 21:01

    Schwarzkopf, Gliss Kur używałam tej złotej i też byłam zadowolona z efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. niestety nie znam nic z twoich ulubieńców :P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)