Wybrane wpisy

Wpis

Olejek do ciała i do masażu z ozonem The Secret Soap Store

Gramy w skojarzenia ? Ja zaczynam. OZON . Z czym Wam się kojarzy? Moje pierwsze skojarzenie to dziura ozonowa. Uczyłam się kiedyś na fizyce jak powstaje, itp. ale na chwilę obecną nic nie pamiętam oprócz tego, że źle wpływa na skórę. A tu proszę... olejek do ciała z Ozonem....

    
Otóż Ozon jest gazem toksycznym dla ludzi ale w pewnych dawkach jest terapeutyczny i działa leczniczo. Stąd nazwa ozonoterapia. Pokaże Wam dzisiaj właśnie taki niezwykły produkt. Nie tylko posiadający walory pielęgnacyjne ale i lecznicze. Firma The Secret Soap Store zrobiła świetną robotę wytwarzając serię kosmetyków z ozonem. Na początku pomyślałam, oliwka z ozonem? Pewnie będzie miała bąbelki bo to gaz ;) Jednak to jest troszkę bardziej skomplikowane bowiem gaz jest zamknięty w oliwie. A tak naprawdę nie jednej oliwie tylko mieszance oliwy z oliwek, oleju awokado, oleju macadamia, oleju sojowego i masła Shea. I taki mix składników jest mieszanką wybuchową, świetnie odżywia i ujędrnia skórę. Likwiduje wolne rodniki, działa odkażająco, ujędrniająco i wygładzająco. 


  
Olejek ten znakomicie nawilża i rewitalizuje skórę. Niszcząc drobnoustroje dodatkowo łagodzi stany chorobowe skóry. Tak naozowany olejek może być stosowany to masażu, higieny intymnej, łagodzenia różnych podrażnień - oparzeń, zapaleń, zranień, zadrapań, otarć czy przebarwień. Z rezultatami wspomaga walkę z łuszczycą oraz cellulitem. Ja ten olejek strasznie polubiłam świetnie ujędrnia i wygładza moją skórę. W masażu antycellulitowym i relaksacyjnym również spisuje się na medal :) 


40 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy kosmetyk, pierwszy raz spotykam się z ozonem w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam pojęcia, że istnieją kosmetyki z ozonem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie to też nowość:) skład zacny, ciekawa rzecz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie wygląda, nigdzie wcześniej się z nim nie spotkałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie ozon, od razu przywodzi na myśl darsonval :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam kiedyś o kosmetykach z ozonem, ale zupełnie o nich nie myślałam.
    Teraz mnie zaciekawiłaś maksymalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. opisałaś ten olejek w taki sposób, że już teraz natychmiast chcę go mieć ;))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej... Chyba będę musiała przyjrzeć sie tej serii... Dla Juniorka oczywiście 😍

    OdpowiedzUsuń
  9. Co do wolnych rodników, to ozon naprawdę świetnie je likwiduje, w końcu tak powstaje dziura ozonowa :D Kusi mnie ten produkt ze względów chemicznych :D

    OdpowiedzUsuń
  10. przyznam, że pierwszy raz czytam o olejku z ozonem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jestem strasznym leniem jeśli chodzi o nawilżanie ciała :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym się kiedyś zapoznać z The Secret Soap Store :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam pełnego składu tego olejku, ale już oleje, które wymieniłaś
    pozwalają stwierdzić, że jest to kosmetyk, na który warto zwrócić uwagę
    :-)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Choć nie lubię kosmetyków w formie olejku muszę przyznać, że ten wyjątkowo mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  15. Olejki to ja uwielbiam.. :D Ten również jest bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kosmetyczki mają urządzenie które dezynfekuje za pomocą ozonu więc kojarze;) jestem ciekawa jego działania ;)
    www.zlota-orchidea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Na taki olejek to i ja bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam olejki, a ten wydaje się prawdziwą odżywczą bombą. ;) Oj coś czuję, że go wkrótce wypróbuje. :P
    cutetodeath.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. rozmaitowo.blogspot.com15 kwietnia 2015 13:57

    uwielbiam olejki do masażu!!! ten wydaje mi się na prawdę bardzo kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam krem do rąk z ozonowaną oliwką :) Bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam produktu - wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O bardzo ciekawie wygląda, przydałby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie miałam okazji poznać ale czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Spodobał mi się ten olejek ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. Skoro ujędrnia to idealny dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. PistaciaBloguje16 kwietnia 2015 13:00

    O! Podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  27. O tej serii do tej pory nie słyszałam, ale olejek ogromnie mnie zaciekawił. Od dłuższego czasu wybieram się do TSSS po krem do rąk o zapachu zielonej herbaty, więc przy okazji na pewno przyjrzę się również tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znałam go, ale mnie zaciekawił! Może się za nim rozejrzę i z chęcią przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  29. Brzmi naprawdę dobrze. Jest drogi?

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja na hasło ozon mam skojarzenie jego wzoru chemicznego O3 :) hehe :) najdziwniejsze, że jestem na humanistycznych studiach :) Ciekawy produkt. Bardzo ciekawy blog, szczerze się dziwię, że dopiero tu trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam okazji się z nim zapoznać.A po tej recenzji kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam okazji ,ale po tej recenzji mocno mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam tej marki kompletnie, ale mi oznon kojarzył się właśnie z czymś pozytywnym :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam ochotę sprawdzić kosmetyki tej marki, nic do tej pory nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  35. brzmi ciekawie, jak kiedyś znajdę gdzieś produkty tej firmy to z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Maria Nowińska17 kwietnia 2015 23:33

    Brzmi ciekawie, będę musiała się nim zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Prezentuje się bardzo interesująco, szalenie kusi, żeby go wypróbować ;).

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawy produkt ;) Jaka cena bo nie mogę znaleźć?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)

Instagram

Napis: Jestem na Instagramie
@Basiasmoter