Zestaw regeneracyjny do biustu i dekoltu

By | 23:49:00 20 comments
Chyba zgodzicie się ze mną, że biust to jeden z największych atrybutów kobiecości. Dlatego powinnyśmy dbać o niego w szczególny sposób. Na blogu mogliście już przeczytać 6 faktów o kobiecych piersiach. Dziś pokażę Wam kosmetyki do biustu, które aktualnie używam.
 
O mój biust w tej chwili dba zestaw regeneracyjny firmy Revitacell. Jeśli zastanawiasz się jakich kosmetyków do biustu używać ? Szczerze polecam ten zestaw. Producent nie leje tu wody i nie wmawia, że po tygodniu będziesz miała miseczki trzy razy większe. A kosmetyki te powodują odżywienie oraz ujędrnienie naszej bardzo delikatnej skóry biustu i dekoltu. Pewnie jesteście ciekawe  co jest w tym magicznym pudełeczku? 
 

 
______________________________________

Delikatny żelowy peeling do biustu i dekoltu z dodatkiem alg

Jest to bardzo delikatny peeling o żelowej formule. W skład niego wchodzi nawilżająca, łagodząca i zmiękcza skórę oliwa z oliwek. Za poprawę sprężystości naszej skóry odpowiada zawarty w nim ekstrakt z alg, który jest skarbnicą witamin. Kosmetyk ten pięknie i delikatnie pachnie. Dzięki swojej delikatności nie podrażnia skóry i jest świetnym kosmetykiem przygotowującym do aplikacji serum. O tym dlaczego trzeba używać peelingów pisałam już wcześniej we wpisie "Po co komu złuszczanie i peeling?". Podczas peelingowania ciała nie zapominajmy o skórze biustu i dekoltu  ale pamiętajmy żeby ten zabieg na tak delikatnej skórze wykonywać odpowiednimi kosmetykami.
 

_________________________________

Regeneracyjno-liftingujące serum do biustu i dekoltu

Czego można wymagać po serum regenerującym do biustu? Otóż niczego innego jak regeneracji i przywrócenia skórze biustu jędrności nastolatki. Mówię tutaj jakbym miała już 50 na karku, ale co tu ukrywać dziecko na cycku wychowałam ;) Jak już wspomniałam we wpisie 6 faktów o kobiecych piersiach biust jest bardzo podatny na wahania naszej wagi. Więc ciąża i karmienie piersią to dla niego istna rewolucja. To serum regeneruje, wygładza i napina naszą skórę. Kosmetyk ten  dzięki swoim opatentowanym składnikom pobudza nasze komórki do szybkiej i samodzielnej regeneracji. Pachnie bardzo subtelnie i co też jest bardzo ważne szybko się wchłania. Dodatkowy plus za estetyczne i wygodne opakowanie.
 

 
 Pamiętajmy, że skóra biustu i dekoltu wymaga szczególnej opieki. Naprawdę warto poświęcić jej 5 minut.  


Nowszy post Starszy post Strona główna

20 komentarzy:

  1. Ja dostałam peeling i maseczkę do twarzy ;) peeling jest świetny, ale maseczka bardzo przeciętna ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. www.lukaszmakeup.blogspot.com26 marca 2015 08:40

    ja akurat do biustu nie muszę kosmetykow uywac :P

    OdpowiedzUsuń
  3. W tytuł wkradł się mały błąd, ponieważ poprawnie piszemy "dekolt" ;) Muszę przyznać, że nie słyszałam o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś gdzieś widziałam produkty tej marki, lecz nie zbudziły mojej ciekawości

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie się wydaje, że wystarczy zwykły balsam, odpowiednio wykonany masaż i dobrze dobrany biustonosz. I nie potrzeba wymyślnych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie używam kosmetyków do biustu :) inwestuję jedynie w dobre staniki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mój biust po zakonczeniu karmienia by chętnie taki zestaw przygarnął:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Po ciąży chętnie bym się nim zaopiekowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo podobnie. Chociaż zdarza mi się coś używać.. :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy duet. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  11. Długie Włosy26 marca 2015 18:56

    Bardzo estetyczne opakowania tych produktów. Nie używam nic specjalnego do biustu,może czas zacząć. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja staram się pamiętać o tego rodzaju pielęgnacji. Już po miesiącu są widoczne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak używam peelingu to i tak na całe ciało
    jakoś jeszcze szczególnych kosmetyków do biustu nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  14. Skusiłabym się na peeling. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. opakowania wyglądają super! ja do biustu używam mojego ulubionego węgierskiego kremu z sunfleur i nie wiem, czy się zdecyduję na inny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Natalia Górniak28 marca 2015 15:26

    Fajny post, ale ja potrzebuję czegoś, co powiększy mój biust :O

    OdpowiedzUsuń
  17. http://magicwordcherry.blogspo29 marca 2015 21:43

    om ja musze w końcu zacząć dbać o mój biust :D

    OdpowiedzUsuń
  18. całkiem interesujące kosmetyki muszę kiedys przetestować;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapewne to fajne wspomagacze, pod warunkiem, że ktoś ma mniejszy lub góra średni rozmiar. Przy moim, sporo już większym, cudów nie mają szansy zdziałać. Tu już tylko chirurg może pomóc ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)