TOWAR PIERWSZA KLASA Shinybox - recenzja

By | 21:41:00 36 comments
Jak już się pochwaliłam zarówno na Fanpage jak i Instagramie trafiło do mnie pudełeczko TOWAR PIERWSZA KLASA od Shinybox . Czy aby na pewno jest to towar pierwsza klasa? Zapraszam dalej:)
Kosmetyki jak zwykle pięknie zapakowane ...
 
hmmm... co my tutaj mamy 
 
 
 Kosmetyków dopchane po brzegi:)
 
 
 
 
Zacznę od cacka , którym Shinybox wygrał pudełeczko. Złoty peeling cukrowy z ekskluzywnej linii Eternal Gold od Organique . Cudo przez ogromne C. Pachnie nieziemsko przy czym rewelacyjnie wygładza skórę pozostawiając ja mięciusieńką i nawilżoną. Już ubolewam nad dniem kiedy mi się skończy. Mój kosmetyk wszech czasów :)

No i oczywiście przewyższa wartość pudełeczka! Pudełeczko można było kupić już za 39zł korzystając kodu rabatowego BASIASMOTER20 . UWAGA ! Kod rabatowy działa też na pudełeczko grudniowe więc zapraszam do zakupów <klik> . W grudniowym boxie ma być 7 produktów o wartości 200zł więc się baaaardzo opłaca :) 
 

 
Cienie do powiek w kulkach APC. Szczerze? Jasne, że szczerze :)  Na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tych cieni. Szczególnie, że ja licha kobietka sama byłam w stanie odkręcić tylko dwa słoiczki a o odkręcenie pozostałych musiałam poprosić męża. Cienie te delikatnie rozświetlają oko i są to cienie raczej dla kobiet lubiących delikatne makijaże. Teraz naszła mnie myśl, czy by nie spróbować ich jako rozświetlacza ? Próbował już ktoś ?:)
 
 
Rewelacyjny produkt ! Zmywacz do paznokci w chusteczkach. Jedna chusteczka starczająca na 20+ paznokci :) Łagodnie pachnie, nie przesusza paznokci i dłoni a z samym zmywaniem bardzo dobrze sobie radzą. 
 
 
 Balsam do włosów Bania Agafii jest moim pierwszym rosyjskim kosmetykiem :) Tak, tak wiem uchowałam się jedyna chyba w blogosferze. Ale ja tak nie lubię iść za tłumem :) Jakie pierwsze wrażenie?  Bardzo pozytywne . Włosy po użyciu są mięciutkie aż to odżywienie widać :) Zresztą czego można innego się spodziewać po takim bogatym składzie.
 
 
Baza pod cienie Joko . Moim zdaniem najgorszy produkt pudełeczka. Co nie znaczy, że zły. Ładnie pachnie i podbija cienie. Ma kremową konsystencje ale  jakoś szczególnie wielkiego wrażenia i WOW na mnie nie zrobiła. 
 
 
W pudełeczku znalazłam sie również przypinka Pewex. Ale osobiście jakoś nie lubię takich gadżetów. 
 
Oczywiście w boxie był również peeling do ust o którym zapomniałam, bo najzwyczajniej w świecie podczas robienia zdjęć mi spadł :) Więc kilka słów o nim :) Pięknie pachnie i genialnie smakuje choć nie pisze nigdzie na tym produkcie czy jest to środek spożywczy? Wicie coś na ten temat ? Dodam, że świetnie wygładza usta usuwając z nich suche skórki. Mam wrażenie, że usta po zastosowaniu go stały się jędrniejsze :) 



Ale to nie wszystko co dostałam :) Z edycją Shinybox towar pierwsza klasa dostałam również od sklepu Pewex tajemniczą reklamówkę :) Co w niej było ?

Bawełniana torba oraz T-shirt.
 

Podsumowując listopadowe pudełeczko : Jestem bardzo zadowolona z zawartości :) Chodź peeling swoją cudownością przyćmił wszystko inne to każdy z pewnością w listopadowym Shinyboxie znalazł w nim coś dla siebie: coś do ciała, włosów, makijażu i paznokci :) IDEALNY skład :)
 
 Mam nadzieję, że jeśli zamówiliście pudełeczko to skorzystaliście z mojego kodu rabatowego i kupiliście je za 39zł :) Jeśli nie to serdecznie zapraszam na zakupu by kupić pudełeczko grudniowe w którym będzie aż 7 kosmetyków o wartości 200zł  za 39zł <klik> KOD : BASIASMOTER20
A jak Wam podoba się listopadowe pudełeczko?
Buziaki, Basia :*
Nowszy post Starszy post Strona główna

36 komentarzy:

  1. Arcymodnie i wygodnie - świetne hasło :D A co do pudełeczek, tradycyjnie jestem na nie. Też nie lubię za tłumem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kusi mnie to pudełeczko coraz bardziej :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się zawartość tego pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana pominęłaś peeling Marizy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże...... Dzięki wielkie :) Olaf i dziś niespokojnie śpi i takie są tego skutki ;/ . No nic dopisze jutro na spokojnie :)

      Usuń
  5. Już profilaktycznie zapisałam kod, ale będę jeszcze śledzić podpowiedzi:)
    Listopadowe kupiłam dla Organique;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Calkiem przyjemne pudelko, nie mozna mu nic zarzucic ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne to pudełko, naprawdę bogate w tym miesiącu. Prawie wszystko mi się podoba, np. peeling <3 ,balsam do włosów, cienie! Super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne dodatkowe prezenty dostałaś. Jeszcze nigdy nie kupowałam tych pudełek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Btw. Jak można zrezygnować z subskrypcji? :D

      Usuń
    2. Musisz się zalogować na swoim profilu i tam masz przy zamówieniach chyba taką opcje :)

      Usuń
  10. Również z tego pudełka najbardziej zaintrygował mnie peeling Organique ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie to pudełeczko :)
    Cienie w perełkach bardzo ciekawe, ja kiedyś miałam taki bronzer ; )

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. super pudełko, chyba się skuszę na to grudniowe z kodem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo podoba mi się zawartość tego pudełka , najbardziej zainteresował mnie peeling ;>
    Obserwuję ;>
    http://rakonaopisuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Już pisałam na paru blogach, że z całego pudełka chyba peelingi przypadły by mi najbardziej do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cienie w kulkach?:D myślałam, zę to takie rozświetlacze, czy cos:) ciekawe;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pudełko świetnie wymyślone, bardzo podoba mi się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dla mnei srednie zobaczymy jak to dalej w uzytkownaiu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. nie zamawiałam nigdy tych pudełek, ale tak mnie skusiłaś tym, że może nadejdzie w końcu ten pierwszy raz :)
    same dobrocie w środku widzę.;d

    OdpowiedzUsuń
  19. Co tu dużo mówić... Towar pierwsza klasa! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moglabym kupić chociażby dla tego peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mi się baaardzo podoba i chyba je zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super pudełko. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba go zamówię chociażby dla samego Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Basiaaa ten balsam do wlosow to dawaj na skalp kochanie, bo to aktywator wzrostu i lepszy pożytek z niego będziesz miała :*

    OdpowiedzUsuń
  25. z peelingu i aktywatora wzrostu jestem najbardziej zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  26. Widziałam je już na kilku blogach i w dalszym ciągu bardzo chciałabym przetestować ten produkt z Organique - zdecydowanie mój faworyt z pudełka Shiny. Poza tym nie interesuje mnie zbytnio reszta produktów, chociaż te cienie są jeszcze całkiem ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo mi się podoba! A peeling kusi :-).

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow. Zawartość pudełka wspaniała! Zazdroszczę szczerze ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawe pudełko, peeling na pewno boski, a cienie w kulkach mnie zaintrygowały :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jestem nim zachwycona i już czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)