Pilarix, Krem mocznikowy, Lefrosch - recenzja

By | 15:50:00 35 comments
Jesteś lekiem na całe zło <3 
 
 Od producenta:
 PILARIX krem to nowoczesny preparat skutecznie zapobiegający nadmiernemu rogowaceniu skóry. Poprzez zwiększenie nawilżenia warstwy rogowej naskórka przyspiesza procesy regeneracji skóry
w przebiegu wielu dermatoz, działa przeciwzapalnie.

PILARIX krem zawiera:
- kwas salicylowy 2 % - ułatwia oddzielanie się nawarstwionych rogowaceń naskórka
- mocznik 20% - silnie nawilża, zwiększa elastyczność warstwy rogowej naskórka
- panthenol - działa kojąco, przeciwzapalnie w przypadkach podrażnień, niezależnie od przyczyny
- alantoinę - przyspiesza regenerację skóry chorobowo zmienionej, podrażnionej, biologicznie uszkodzonej
- masło shea

PILARIX krem wskazania:
- rogowacenie okołomieszkowe
- wyprysk w fazie nadmiernego łuszczenia
- przewlekła suchość skóry
- jako środek przyspieszający regenerację skóry między okresami sterydoterapii zewnętrznej
- po depilacji mechanicznej


Przeciwwskazania:
Nadwrażliwość na kwas salicylowy lub pozostałe składniki kremu, ciąża, okres karmienia piersią, wiek poniżej 12 roku życia, niewydolność nerek lub wątroby. Nie stosować w przypadku bakteryjnych, wirusowych lub grzybiczych zakażeń skóry. Nie stosować kremu na błony śluzowe, wargi, okolice moczowo-płciowe, do oczu i na skórę
w okolicy oczu.

PILARIX krem sposób użycia:
Stosować 2 x dziennie lub według wskazań lekarza. W razie podrażnienia należy skontaktować się z lekarzem.

Cena: 17zł/100ml


Moja opinia:

Zacznę od opakowania: przyjemna tubka zamykana na klik (takie opakowania uwielbiam- bez zbędnych zakrętek). Sam produkt jest dosyć gęsty, skoncentrowany, szybko się wchłania i delikatnie pachnie. Jest to jeden z tych  kosmetyków, których działanie widać od pierwszego użycia a z biegiem czasu rezultat coraz bardziej zachwyca. Świetnie radzi sobie z rogowaceniem okołomieszkowym (krostkami na ramionach i udach), wyrównuje, wygładza i odżywia skórę. Łagodzi różnego rodzaju podrażnienia przyśpieszając regeneracje skóry. Świetny na podrażnienia i stany zapalne po goleniu i depilacji.
Tak moje kochane, to koniec z czerwonymi krostkami, podrażnieniami i wrastającymi włoskami. Oprócz tego świetny na zrogowacenia na łokciach i piętach. Jak dla mnie jest to idealny produkt w kryzysowych sytuacjach i nie tylko:) No i oczywiście wielki plus za dostępność:) Można go kupić chyba w każdej aptece, a cena jak za takie działanie nie jest wygórowana.


Znacie ten produkt?
Jak sobie radzicie z podrażnieniami po goleniu/depilacji?
Buziaki, Basia:*
 
 
Podoba Ci się tutaj? Zostań ze mną i polub mój Fan page :) Zapraszam również do obserwowania bloga :)
Nowszy post Starszy post Strona główna

35 komentarzy:

  1. Ciągle planuje go kupić i nie mogę trafić do apteki, a mam problem z wrastającymi włoskami i to ogromy.
    Zapraszam do siebie na rozdanie z GLOV. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od jakiegoś czasu myślę o jego zakupie, chyba się skuszę :D Widziałam go w SuperPharm także muszę tam zajśc :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo po raz kolejny zmiana opakowania :) Bardzo lubię ten produkt, ratuje skrajnie przesuszoną skórę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam pilarixa, ale słyszałam o nim dobre opinie:) A co do produktów z mocznikiem, to wczoraj kupiłam serum z Delii do pięt(25% mocznika) i już po pierwszym razie widzę poprawę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę że u mnie by się nie sprawdził :(((

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna sprawa. Miałam ten krem i fajnie się spisywał.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo go lubię, fajny nawilżacz :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę zacząć go używać , bo nadal czeka na mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem ciekawy, nie miałam go jeszcze, ale czytałam kilka pochlebnych recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. J aużywam kremu z mocznikiem zawsze na wrastające włoski po depilacji woskiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dwie tubki tego kremu, dostałam go na spotkaniu blogerek, ale w sumie nawet nie wiedziałam, że jest taki dobry. Sięgnę po niego w końcu i przekonam się osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwszy raz go widzę :) musi nieźle nawilżać przy takim stężeniu mocznika.

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawy produkt. Nie znałam go wcześniej. Chyba by mi się przydał taki w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz słyszę o tej firmie ;) Fajny kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  15. Kultowy produkt! Uwielbiam go! <3 Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  16. ja nie mam podrażnień po depilacji od kiedy używam golarki elektrycznej . ale gdy wrócę do tradycyjnych maszynek to taki preparat może bardzo się przydać , będę miałam go na uwadze

    OdpowiedzUsuń
  17. Aktualnie nie potrzebuję, ale zapisałam sobie nazwę w razie czego:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Od dawna używam pilarixu i uwielbiam go. Ale ten Twój jakąś inną szatę graficzną ma ;)
    To jest najlepszy ratunek na podrażnienia po depilacji, ja używam głównie na objawy rogowacenia okołomieszkowego. ;) Po depilacji jeszcze dobry jest żel aloesowy albo maść ochronna z witaminą A.

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie spotkałam się z tą firmą, a szkoda :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniały blog, zostaję stałą czytelniczką!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniały blog, zostaję stałą czytelniczką!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy produkt.
    Zapraszam:
    mystersdaria.blogspot.com
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam chyba właśnie ten krem ale dawno temu i wygląd, szata graficzna była inna , byłam z niego bardzo zadowolona, polecam do suchej i szorstkiej skóry

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tego produktu, ale mi po depilacji wystarczy zwykły krem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. obserwuje zapraszam do mnie :) www.doorissbloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Przydałby mi się na podrażnienia po goleniu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. pierwszy raz na oczy widzę ten produkt, ale dobrze wiedzieć;)

    ps. a u mnie? BOYFRIEND JEANS - must have sezonu !

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam, może się skuszę póki co na podrażnienia po depilacji to oliwka bądź zwykły sprawdzony krem Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Twoja opinia brzmi bardzo zachęcająco. Może się skuszę

    http://joannok.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam go i uwielbiam!
    Wybawienie dla podrażnionej skóry po goleniu i zadzierających się skórek przy paznokciach!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz :)