Przepis

Baza wiedzy

Ostatnio dodane

Lakiery hybrydowe ChiodoPRO z kolekcji SUN&SEA pokazywałam Wam w ostatnim wpisie. Jeśli ich jeszcze nie widzieliście to kliknijcie <tutaj>. Pokazywałam Wam tam niebieską część kolekcji, można powiedzieć, że tą bardziej Sea. Teraz czas na Sun. Dobrze wiecie, że ta kolekcja bardzo mi się podoba. Idealna dla kobiet, które lubią mieć barwne paznokcie. Przy pomocy tych lakierów stworzycie również wiele wakacyjnych zdobień. I tak mnie naszło, ponieważ dawno nie było paznokci "krok po kroku", może coś razem stworzymy? Te kolorki, aż się o to proszą :). Zobaczcie same.
 


Niebieskie lakiery hybrydowe są HITEM tego sezonu. Niebieskie paznokcie zobaczysz u najlepszych stylistek paznokci. Dlatego bardzo się ciszę, że w letniej kolekcji Sun&Sea ChiodoPRO sygnowanej przez Edytę Górniak pojawiło się aż tyle niebieskich odcieni. Ja tą kolekcję dostałam wczoraj i od razu stwierdziłam, że muszę Wam ją pokazać. Zaznaczę tylko, że odcienie niebieskiego "Sea" to połowa tej linii. Drugą część "Sun" pokażę Wam w kolejnym wpisie. Od razu zaznaczę, że bardzo mi się podoba, że w tej kolekcji naklejki na lakierach praktycznie idealnie odzwierciedlają kolor w buteleczce.
   

Nogi nie chcą się opalać - tak, jestem jedną z tych kobiet, które na to narzekają. Moje ręce dużo szybciej opalają się niż nogi. A nogi przy rękach i innych częściach ciała wyglądają bardzo blado. Wiecie dlaczego? Ja doskonale zdaje sobie z tego sprawę i doszłam do wniosku, że może warto ten temat poruszyć. Ponieważ mnie samą to bardzo długo irytowało. A jak już jesteśmy w temacie opalania to zachęcam Was do zerknięcia na wpis, jeśli jeszcze go nie widzieliście  Jak uzyskać ładną opaleniznę, oraz zobaczcie najlepsze produkty do opalania, które dostałam w tym roku.
    
dlaczego nogi się nie opalają

   
Borówki amerykańskie uwielbiam, ale nie z ameryki tylko z ogrodu moich rodziców :). A tak swoją drogą to jestem ciekawa, czy borówki amerykańskie, które możemy kupić w sklepach widziały Amerykę? Nigdy nie patrzyłam na kraj ich pochodzenia. Ale wróćmy do tematu. Mam dla Was mega pyszny deser z borówek amerykańskich. A nie wspominałam jeszcze, że oprócz tego, że jest to pyszny deser to jeszcze bardzo prosty w wykonaniu. Sami zobaczcie.
 
borówki amerykańskie przepis

Po zeszłorocznym See Bloggers byłam tak podekscytowana całym wydarzeniem i stwierdziłam, że w kolejnej edycji też chcę brać udział. Jak chciałam tak zrobiłam, zapisałam się. Słuchajcie, co się tam działo? Czułam się jak na koloni - zaznaczę, że nigdy nie byłam na koloni :). Wieczorne spacery, picie wina przy zachodzie słońca, i wspólne spanie w łóżku. Było świetnie, miałam świetne towarzystwo, nauczyłam się masy ciekawych rzeczy i podszkoliłam się w sprawach technicznych, w tym tych związanych fotografią i obróbką zdjęć z czego bardzo się cieszę.
 
Seebloggers Gdynia


Arbuzowe szaleństwo rozpoczęło się wczoraj, kiedy opublikowałam dla Was przepis na szybkie domowe lody arbuzowe. Dziś idziemy kroczek dalej, wrzucam Wam przepis na pysznego arbuzowego drinka, który będzie świetnym dodatkiem do upalnych wieczorów. Zanim podam Wam przepis na drinki z arbuzem odsyłam Was jeszcze, do przepisu na pyszne domowe lody arbuzowe, możecie kliknąć :) .
 
drinki z arbuzem

Uwielbiam arbuzy i gdybym miała taką możliwość, to zasadziłabym je zaraz obok pomidorów, które ubóstwiam i mogę je jeść jak jabłka. Arbuz od dzieciństwa kojarzy mi się z wakacjami i gaszeniem pragnienia w wielkie upały. A teraz jestem większa, mam swoją kuchnie i robię lody z arbuza i limonki - są boskie. Jak doskonale wiecie kocham proste przepisy i takie też zamieszczam na blogu,  w tym przypadku też nie będzie inaczej. Lody zrobicie w parę minut i będą pyszne. To co gotowe na przepis?

przepis na lody z arbuza

 
Szczęśliwa siódemka lipca, to moja elitarna gromadka wybrana spośród paczek, premier, przesyłek PRowych, które otrzymuje. Są to produkty, które podbiły moje serce i szczególnie je sobie upodobałam w ubiegłym miesiącu. Dostaję dosyć sporo paczek z nowościami, więc przyznam szczerze, że bardzo czasami ciężko jest wybrać to siedem produktów. Ale idea wpisów jest jaka jest. Ma być sama elita, i tylko siedem produktów - w końcu to szczęśliwa siódemka. Więc jeśli jesteście ciekawe tego, co powaliło mnie na kolana w lipcu to koniecznie zerknijcie niżej.

najlepsze kosmetyki
 
Na wielkie upały najlepsze są lody. Nie ma lepszych lodów niż domowe, dlatego coś mi podpowiada, że przez ten tydzień codziennie będę Wam wrzucała przepisy na lody. Ja uwielbiam wiedzieć co jem i wiem jaką radość sprawia Olafkowi, że sam może przyrządzić lody. Polecam wspólne, rodzinne przygotowywanie dań - podobno jest to udowodnione badaniami, że gotowanie od najmłodszych lat wpływa dobrze na rozwój dziecka. Rozwija kreatywność, buduje pewność siebie i wzmacnia rodzinne więzi. Was zachęcam do upewnienia się, że lubicie Basia Smoter Blog na Facebooku, ponieważ tam będę informowała o każdym nowym przepisie na lody i inne przekąski idealne na lato. Szkoda by było to przegapić, prawda?

smaczne domowe lody

Z lakierami hybrydowymi ChiodoPRO rozpoczęłam przygodę trzy miesiące temu. Przez ten czas mogliście zobaczyć na blogu m.in. moją kolekcje lakierów hybrydowych świecących w ciemności - Iluminous, ChiodoPRO. Jeśli jeszcze ich nie widzieliście to kliknijcie tutaj. Pokazywałam Wam też jak łatwymi kroczkami zrobić piękną laleczkę na paznokciach <klik>, a dziś przyszła pora na równie proste zdobienia, które bez problemu wykonacie same w domu. Nawet jeśli nie macie zdolności manualnych. Jest szybko, prosto i efektownie - czyli tak jak lubimy najbardziej.

lakier hybrydowy proste zdobienia
 
 
Walizka na See Blogers już prawie spakowana. Jutro o 7 wyjazd do Gdyni z Krakowa. Już w ostatnim wpisie obiecałam Wam, że pokażę na blogu zawartość mojej kosmetyczki na wyjazd na See Blogers. Jest ona ograniczona do minimum. I mimo tego, że są dwie to mam wrażenie, że czegoś zapomniałam. Jeśli nie spakowałam czegoś, co Ty spakowałaś lub byś spakowała to koniecznie mi o tym napisz. Być może to jest to co przeoczyłam. Wyjazd będę pokazywała Wam na moim instagramie - basiasmoter i Facebooku: Basia Smoter Blog -więc jeśli jeszcze Was tam nie ma to zachęcam do obserwowania.


 
Dawno nie pisałam Wam żadnej prywatki, czyli wpisu o tym co tam u mnie słychać. A skoro już jestem u rodziców na wakacjach, to czas na luźny wpis. Wiem, że spora część Was jest ciekawa tego co zabieram ze sobą podczas takiego wyjazdu - co pakuje do kosmetyczki, ponieważ logiczne jest to, że całej toaletki nie wezmę a ograniczam się do minimum. Taki wpis pojawi się przy okazji czwartkowego pakowania walizki do Gdyni :). Przyznam szczerze, że im bliżej SeeBlogers tym bardziej nie mogę się doczekać. Sam fakt, że udało mi się zapisać na wszystkie wykłady, na których chciałam być to już coś. Ale szczerze przyznam, że odświeżałam stronę jak wariaka, aż całą dłoń miałam spoconą ze stresu - nie musicie tego komentować :). Zapisy "kto pierwszy ten lepszy" rządzą się swoimi prawami.
Większość kobiet z pewnością spotkała się z problemem podkładu, który na ich twarzy nagle ściemniał. Zrobiła się z niego widoczna i odznaczająca się na twarzy maska. Powstały na twarzy plamy z podkładu, który wydawał się wcześniej być idealny. Skutkiem tego stał się nieestetyczny i brzydki makijaż. Z pewnością jeśli nie Wam osobiście ściemniał podkład na twarzy, to kiedyś na pewno widziałyście dziewczyny ze zbyt ciemnym i odznaczającym się podkładem. Z góry zakładam, że podkład był kupiony w kolorycie skóry i ściemniał podczas noszenia, a nie był po prostu źle dobrany podkład. Jak dobrać odpowiedni podkład? Pisałam o tym tutaj - jeśli jeszcze tego nie widzieliście - polecam zerknąć. A jeśli jesteście ciekawe tego: dlaczego podkład ciemnieje, to zerknijcie niżej
 
dlaczego podkład ciemnieje
 
Lato trwa, więc pora kontynuować serię wpisów o opalaniu się. Był już wpis o tym jak przygotować skórę do opalania. Co zrobić, żeby być czekoladką, a nie buraczkiem. Będzie wpis o tym dlaczego nogi nie chcą się opalać - to jest niezwykle ciekawe, dlatego polecam obserwować bloga i upewnić się, że lubicie Basia Smoter Blog na Facebooku, ponieważ jak doskonale wiecie tam informuję o każdym nowym wpisie. Ale teraz czas na to, żebym napisała dla Was o najlepszych kosmetykach do opalania. Kosmetykach z filtrem których ja osobiście używam, oraz o tych które są przeznaczone dla dzieci i używam ich do ochrony skóry Olafka. A wiem, że temat kosmetyków z filtrem dla dzieci Was też ciekawi, ponieważ spora część z Was ma właśnie dzieciaczki. 
     kosmetyki do opalania 
  
Jakiś czas temu na moim instagramie, pokazywałam Wam domowej produkcji dżem truskawko jabłkowy. Pomysł na taki dżem bardzo się Wam spodobał i jak obiecałam tak robię, dziś na blogu specjalnie dla Was przepis na ten pyszny dżemek. Taki dżem można zawekować w słoiku i zostawić sobie na zimę. Jednak z przepisu, jaki wam podaje wychodzą niecałe 3 słoiki - takie jak po majonezie. Ja nawet nie bawiłam się w wekowanie bo dżem został wchłonięty w ciągu 2 dni. To chyba, świadczy o tym, że smakuje naprawdę wybornie. Szczególnie z goframi i naleśnikami. PYCHA!

domowy dżem truskawkowy

 
Od pewnego czasu pokazuję Wam nieco więcej w relacjach na moim instagramie, więc jeśli Was tam jeszcze nie ma to polecam dodać mnie do obserwowanych - basiasmoter. Pokazuję Wam tam znaczną część przesyłek kreatywnych od firm. I nie ma co ukrywać, że pokazuje Wam produkty, które się u mnie najbardziej sprawdziły, które mnie najbardziej zauroczyły i te które stały się moim HITem. Przyznam szczerze, że wybrać tylko 7 produktów z masy nowości na rynku jest ciężko. A ta moja szczęśliwa siódemka jest bardzo elitarna i w 100% spełnia moje wymagania. W moich ulubieńcach czerwca, a właściwie ulubieńcach ostatnich miesięcy(obiecuję poprawę i co miesiąc wrzucać takie posty) pojawiły się również produkty o które dużo pytacie, więc zapraszam do lektury.  
 
Pewnego dnia dostałam maila, że otrzymam całą paczkę maseczek wyprodukowanych w Wielkiej Brytanii - zresztą prezent pokazywałam Wam na moim instagramie (basiasmoter). Maseczki te są produktami naturalnymi, a większa część składu każdej z nich jest roślinna. Jak wiecie jestem wielką fanką pielęgnacji, więc na tą paczuszkę czekałam z zaciekawieniem. Tym bardziej, że z maseczkami 7th Haeven nie miałam wcześniej kontaktu. A szkoda, ponieważ mogę śmiało powiedzieć, że są to jedne z lepszych maseczek saszetkowych jakie dostałam. A najbardziej cieszę się z tego, że dla pięciu z Was marka 7th Haeven przygotowała zestaw dziesięciu maseczek. Czyli będzie do zgarnięcia dla Was aż 50 maseczek. Super prawda? Więcej szczegółów już jutro na Facebooku Basia Smoter Blog - więc koniecznie upewnij się, że lubisz i obserwujesz Fanpage bloga. Szkoda byłoby to przegapić, prawda? A tymczasem aby podgrzać Wasz apetyt, pokażę Wam jakie maseczki 7th Heaven podbiły moje serce.
 

maseczka 7th heaven opinie